Info
Suma podjazdów to 549011 metrów.
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2022, Marzec3 - 0
- 2022, Luty13 - 0
- 2022, Styczeń19 - 0
- 2021, Grudzień21 - 0
- 2021, Listopad20 - 0
- 2021, Październik22 - 0
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień20 - 0
- 2021, Lipiec18 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj25 - 0
- 2021, Kwiecień20 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń20 - 0
- 2020, Grudzień18 - 0
- 2020, Listopad21 - 1
- 2020, Październik17 - 0
- 2020, Wrzesień24 - 0
- 2020, Sierpień19 - 0
- 2020, Lipiec18 - 0
- 2020, Czerwiec19 - 0
- 2020, Maj17 - 0
- 2020, Kwiecień21 - 0
- 2020, Marzec23 - 0
- 2020, Luty21 - 0
- 2020, Styczeń19 - 0
- 2019, Grudzień15 - 0
- 2019, Listopad15 - 0
- 2019, Październik13 - 0
- 2019, Wrzesień18 - 0
- 2019, Sierpień20 - 0
- 2019, Lipiec23 - 0
- 2019, Czerwiec22 - 0
- 2019, Maj19 - 0
- 2019, Kwiecień19 - 0
- 2019, Marzec19 - 0
- 2019, Luty18 - 0
- 2019, Styczeń20 - 0
- 2018, Grudzień16 - 0
- 2018, Listopad13 - 0
- 2018, Październik12 - 0
- 2018, Wrzesień17 - 0
- 2018, Sierpień19 - 0
- 2018, Lipiec16 - 0
- 2018, Czerwiec18 - 0
- 2018, Maj18 - 0
- 2018, Kwiecień14 - 0
- 2018, Marzec21 - 0
- 2018, Luty17 - 0
- 2018, Styczeń2 - 0
- 2017, Grudzień4 - 0
- 2017, Listopad13 - 0
- 2017, Październik10 - 0
- 2017, Wrzesień17 - 0
- 2017, Sierpień33 - 0
- 2017, Lipiec35 - 0
- 2017, Czerwiec31 - 0
- 2017, Maj24 - 0
- 2017, Kwiecień12 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty8 - 0
- 2017, Styczeń9 - 0
- 2016, Grudzień13 - 0
- 2016, Listopad5 - 0
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień40 - 1
- 2016, Sierpień41 - 0
- 2016, Lipiec38 - 0
- 2016, Czerwiec44 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień42 - 0
- 2016, Marzec42 - 0
- 2016, Luty36 - 0
- 2016, Styczeń29 - 0
- 2015, Grudzień33 - 0
- 2015, Listopad31 - 0
- 2015, Październik29 - 0
- 2015, Wrzesień42 - 0
- 2015, Sierpień45 - 0
- 2015, Lipiec43 - 0
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj40 - 0
- 2015, Kwiecień37 - 0
- 2015, Marzec36 - 0
- 2015, Luty30 - 0
- 2015, Styczeń27 - 0
- 2014, Grudzień26 - 0
- 2014, Listopad28 - 0
- 2014, Październik25 - 0
- 2014, Wrzesień37 - 0
- 2014, Sierpień26 - 0
- 2014, Lipiec44 - 0
- 2014, Czerwiec42 - 0
- 2014, Maj35 - 0
- 2014, Kwiecień34 - 0
- 2014, Marzec34 - 0
- 2014, Luty26 - 0
- 2014, Styczeń15 - 0
- 2013, Grudzień14 - 0
- 2013, Listopad19 - 0
- 2013, Październik17 - 2
- 2013, Wrzesień11 - 0
- 2013, Sierpień11 - 0
- DST 46.31km
- Czas 01:32
- VAVG 30.20km/h
- VMAX 51.01km/h
- Temperatura 14.0°C
- HRmax 197 (101%)
- HRavg 163 ( 83%)
- Kalorie 1246kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Sobota, 12 października 2013 · dodano: 12.10.2013 | Komentarze 0
Wietrzne i mgliste przedpołudnie. Po wczorajszym tlenie, dziś jazda na przepalenie nogi. 40km czasówka w pagórkowatym terenie i w submaksymalnym tempie. Czas: 1:15:02 średnia prędkość: ok. 32km/h. Tętno okołoprogowe i wyższe. Ciężko, bo dużo pod wiatr, ale noga przyzwoita. Na koniec jeszcze rozjazd.
- DST 65.12km
- Czas 02:30
- VAVG 26.05km/h
- VMAX 53.01km/h
- Temperatura 18.0°C
- HRmax 168 ( 86%)
- HRavg 143 ( 73%)
- Kalorie 1648kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Piątek, 11 października 2013 · dodano: 11.10.2013 | Komentarze 0
Pogoda dobra tylko ten wiatr... Tlenik w pagórkowatym terenie. Na hopkach spokojnie, tak żeby utrzymać jak najniższe tętno. Średnia mało istotna. Noga trochę zamulona. Ale czego teraz więcej oczekiwać.
- DST 71.54km
- Czas 02:40
- VAVG 26.83km/h
- VMAX 61.80km/h
- Temperatura 17.0°C
- HRmax 193 ( 98%)
- HRavg 149 ( 76%)
- Kalorie 1903kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Wtorek, 8 października 2013 · dodano: 08.10.2013 | Komentarze 0
Dziś trochę bardziej wiało ale nie przeszkadzało to zbytnio. Temperatura całkiem niezła. Pierwsza godzina to tlenik w pagórkowatym terenie. Następna godzina po bardziej płaskim terenie ale w podprogowym tętnie. Końcówka to znowu pagórkowaty teren, z dwoma sztywnymi hopkami, w mocny tempie i tętnie okołoprogowym.
- DST 72.14km
- Czas 02:52
- VAVG 25.17km/h
- VMAX 65.59km/h
- Temperatura 15.0°C
- HRmax 163 ( 83%)
- HRavg 136 ( 69%)
- Kalorie 1751kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Poniedziałek, 7 października 2013 · dodano: 07.10.2013 | Komentarze 0
Wreszcie trochę przyjemniejsza pogoda. Lekko, tlenowo w pagórkowatym terenie z wysoką kadencją. Średnia prędkość mało istotna. Na hopkach spokojnie, tak żeby tętno utrzymać możliwie jak najniższe. Noga po dniu przerwy już trochę lepsza.
- DST 58.76km
- Czas 02:13
- VAVG 26.51km/h
- VMAX 54.69km/h
- Temperatura 13.0°C
- HRmax 177 ( 90%)
- HRavg 146 ( 74%)
- Kalorie 1581kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Sobota, 5 października 2013 · dodano: 05.10.2013 | Komentarze 0
W większości spokojna jazda w tlenie po płaskim. Końcówka bardziej pofałdowana z kilkoma hopkami i w okołoprogowym tętnie. Noga dziś trochę zamulona i średnio się kręciło.
- DST 42.17km
- Teren 30.36km
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Zimówka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wycieczka Bukowno i okoloce
Piątek, 4 października 2013 · dodano: 04.10.2013 | Komentarze 0
Dziś podobnie jak wczoraj, turystycznie i krajoznawczo:)
Olkusz - Żurada - Podlesie - Bór Biskupi - Bukowno - Olkusz - Witeradów - Żurada - Olkusz.
Trasa w większości wiedzie przez las i łąki. Nawierzchnia to szuter, kamienie, trochę błota, betonowe płyty i asfalt. 
Byłe wyrobisko, w oddali Kominy elektrowni "Siersza"
© mirand
Nieczynne wyrobisko kopalni piasku
© mirand
Miejsce postojowe przy nieczynnej odkrywce koło Bukowna
© mirand
Tory i hałda koło Bukowna
© mirand
- DST 35.07km
- Teren 21.94km
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Zimówka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wycieczka Czerna i okoloce
Czwartek, 3 października 2013 · dodano: 04.10.2013 | Komentarze 0
Trochę chłodno w ostatnich dniach. Ale słońce dopisuje, a to dobra okazja, żeby trochę pojeździć rekreacyjnie po okolicznych lasach i dolinkach i odwiedzić stare szlaki na których już dawno mnie nie było.
Na początku szosą do Niesułowic, potem skręciłem w lewo na szutrowy czarny szlak rowerowy, którym dojechałem pod górę "Buk" i odbiłem na szosę do Gorenic. I tu zaskoczenie, nowy asfalt:)
Nowy asfalt pod "Buka"
© mirand
Okazało się, że nowa nawierzchnia bitumiczna zawiodła mnie do samych Gorenic. Później koło kościoła i cmentarza parafialnego, wjechałem na szutrowo piaszczystą drogę w kierunku Czernej, na której za dawnych lat jeździłem ze znajomymi na MTB. Końcówka tej ścieżki to szybki, lekko kamienisty, leśny zjazd do dolinki Eliasza. Na dole szosą do skrzyżowania,
Jesień w dolinkach
© mirand
gdzie skręciłem w prawo na asfaltowy, wąski podjeździk w malowniczym jesiennym lesie i wdrapałem się pod gospodarstwo agroturystyczne ze stadniną konną w Czernej.
Kukurydzniane pole
© mirand
Końcówka wspinaczki to jeszcze trochę szuterku i jestem na miejscu. Chwile odpoczywam i oglądam panoramę. W oddali przy dobrej widoczności widać Gorce i jakieś inne góry...
Agroturystyka w Czernej
© mirand
W oddali zamek w Rudnie i Gorce
© mirand
Z powrotem w dół, tą samą drogą do skrzyżowania w dolince, później w lewo i szosą do Gorenic. I tu znowu zmiany w postaci nowej nawierzchni. Przez całą wieś jechało się jak po stole i nawet nie zauważyłem tych kilku hopek po drodze.
Za Gorenicami obiłem w prawo na czarny szlak rowerowy do Osieka. Na początku fajnie po szutrze ale zaraz zrobiło się bardzo piaszczyście i musiałem trochę podprowadzić. Na szczęście nie było dużo pchania i z powrotem mogłem kręcić.
Pod Osiekiem w "punkcie odpoczynkowym" chwila na picie.
Chwila pod drogowskazem
© mirand
I dalej kontynuowałem przejażdżkę szutrowym czarnym szlakiem. Szybki zjeździk i na dole wbiłem w prawo w las, gdzie kiedyś była doga... Tylko że pomyliłem wjazdy i za wcześnie sobie skręciłem, przez co trochę błądziłem po lesie w chaszczach i badylach w poszukiwaniu tej właściwej... drogi.
Gdzieś po 5 min udało się i pozostało mi się tylko napawać czystą jazdą w interwałowym terenie. 
Jeszcze kilka pagórków i w domu
© mirand
Na koniec przed samym Olkuszem "wstąpiłem" jeszcze do pobliskiego lasu, gdzie właśnie trwa wycinka drzew pod budowę obwodnicy. 
Kiedyś las, zaraz obwodnica
© mirand
Tam kiedyś budowanie tras DH...
Tam kiedyś treningi MTB...
Tam kiedyś spacery z lubą...
Co teraz? Gdzie teraz?
-Teraz tylko szosa..
Słońce już nisko i zrobiło się zimno. Pora do domu
Słońce już coraz niżej
© mirand
- DST 35.25km
- Czas 01:15
- VAVG 28.20km/h
- VMAX 30.00km/h
- HRmax 144 ( 73%)
- HRavg 128 ( 65%)
- Kalorie 710kcal
- Sprzęt Zimówka
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening tr.
Wtorek, 1 października 2013 · dodano: 01.10.2013 | Komentarze 0
Lekko ponad godzinę na trenażerze w tlenie i z kadencją około 100 obr/m.
- DST 68.02km
- Czas 02:37
- VAVG 25.99km/h
- VMAX 51.32km/h
- Temperatura 10.0°C
- HRmax 197 (101%)
- HRavg 145 ( 74%)
- Kalorie 1728kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Poniedziałek, 30 września 2013 · dodano: 30.09.2013 | Komentarze 0
Zimny i bardzo wietrzny dzień. Ale słoneczny:) Przez pierwszą godzinę z wiatrem i lekko w tlenie. Reszta to już okołoprogowa jazda, czesto pod porywisty i silny wiatr, na hopkach bez szarpania. Po drodze dojechałem jakiegoś kolarza i na odcinku kolo 6km z wiatrem w twarz daliśmy sobie po dwie mocne zmiany. Na ostatniej mojej zmianie było lekko pod górę gdzie utrzymałem bardzo dobre tępo i koleszka został daleko z tyłu. Resztę treningu kontynuowałem już w pojedynkę. Na koniec jeszcze bardzo stromy ale krótki podjazd pod Kamyk i rozjazd... Pulsometr pokazał dziś 197ud/min. czyli ponad tę wartość którą przyjąłem za tętno maksymalne(może to wina słabej baterii?).
- DST 71.19km
- Czas 02:40
- VAVG 26.70km/h
- VMAX 64.98km/h
- Temperatura 10.0°C
- HRmax 190 ( 97%)
- HRavg 141 ( 72%)
- Kalorie 1862kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening
Piątek, 27 września 2013 · dodano: 27.09.2013 | Komentarze 0
Chłodno i wietrznie. Noga dziś trochę zamulona, ale udało się trochę pokręcić. Pierwsze dwie godziny w tlenie po płaskim. Później koło 30 min. w okołoprogowym tętnie w pagórkowatym terenie. Na hopkach mocno. I na koniec 10 min. rozjazdu. Pulsometr na początku trochę wariował(średnie i maksymalne tętno podałem w przybliżeniu), pewnie baterie do wymiany...