Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mirand z miasteczka . Mam przejechane 80631.65 kilometrów w tym 4465.40 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.30 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 549011 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mirand.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2013

Dystans całkowity:705.04 km (w terenie 55.46 km; 7.87%)
Czas w ruchu:17:13
Średnia prędkość:26.49 km/h
Maksymalna prędkość:68.16 km/h
Maks. tętno maksymalne:197 (101 %)
Maks. tętno średnie:163 (83 %)
Suma kalorii:9964 kcal
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:41.47 km i 2h 09m
Więcej statystyk
  • DST 65.12km
  • Czas 02:30
  • VAVG 26.05km/h
  • VMAX 53.01km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 168 ( 86%)
  • HRavg 143 ( 73%)
  • Kalorie 1648kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening

Piątek, 11 października 2013 · dodano: 11.10.2013 | Komentarze 0

Pogoda dobra tylko ten wiatr... Tlenik w pagórkowatym terenie. Na hopkach spokojnie, tak żeby utrzymać jak najniższe tętno. Średnia mało istotna. Noga trochę zamulona. Ale czego teraz więcej oczekiwać.




  • DST 71.54km
  • Czas 02:40
  • VAVG 26.83km/h
  • VMAX 61.80km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • HRmax 193 ( 98%)
  • HRavg 149 ( 76%)
  • Kalorie 1903kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening

Wtorek, 8 października 2013 · dodano: 08.10.2013 | Komentarze 0

Dziś trochę bardziej wiało ale nie przeszkadzało to zbytnio. Temperatura całkiem niezła. Pierwsza godzina to tlenik w pagórkowatym terenie. Następna godzina po bardziej płaskim terenie ale w podprogowym tętnie. Końcówka to znowu pagórkowaty teren, z dwoma sztywnymi hopkami, w mocny tempie i tętnie okołoprogowym.




  • DST 72.14km
  • Czas 02:52
  • VAVG 25.17km/h
  • VMAX 65.59km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • HRmax 163 ( 83%)
  • HRavg 136 ( 69%)
  • Kalorie 1751kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening

Poniedziałek, 7 października 2013 · dodano: 07.10.2013 | Komentarze 0

Wreszcie trochę przyjemniejsza pogoda. Lekko, tlenowo w pagórkowatym terenie z wysoką kadencją. Średnia prędkość mało istotna. Na hopkach spokojnie, tak żeby tętno utrzymać możliwie jak najniższe. Noga po dniu przerwy już trochę lepsza.




  • DST 58.76km
  • Czas 02:13
  • VAVG 26.51km/h
  • VMAX 54.69km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • HRmax 177 ( 90%)
  • HRavg 146 ( 74%)
  • Kalorie 1581kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening

Sobota, 5 października 2013 · dodano: 05.10.2013 | Komentarze 0

W większości spokojna jazda w tlenie po płaskim. Końcówka bardziej pofałdowana z kilkoma hopkami i w okołoprogowym tętnie. Noga dziś trochę zamulona i średnio się kręciło.




  • DST 42.17km
  • Teren 30.36km
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Zimówka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka Bukowno i okoloce

Piątek, 4 października 2013 · dodano: 04.10.2013 | Komentarze 0

Dziś podobnie jak wczoraj, turystycznie i krajoznawczo:)
Olkusz - Żurada - Podlesie - Bór Biskupi - Bukowno - Olkusz - Witeradów - Żurada - Olkusz.
Trasa w większości wiedzie przez las i łąki. Nawierzchnia to szuter, kamienie, trochę błota, betonowe płyty i asfalt.

Byłe wyrobisko, w oddali Kominy elektrowni "Siersza" © mirand

Nieczynne wyrobisko kopalni piasku © mirand

Miejsce postojowe przy nieczynnej odkrywce koło Bukowna © mirand

Tory i hałda koło Bukowna © mirand


Kategoria wycieczki


  • DST 35.07km
  • Teren 21.94km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Zimówka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka Czerna i okoloce

Czwartek, 3 października 2013 · dodano: 04.10.2013 | Komentarze 0

Trochę chłodno w ostatnich dniach. Ale słońce dopisuje, a to dobra okazja, żeby trochę pojeździć rekreacyjnie po okolicznych lasach i dolinkach i odwiedzić stare szlaki na których już dawno mnie nie było.
Na początku szosą do Niesułowic, potem skręciłem w lewo na szutrowy czarny szlak rowerowy, którym dojechałem pod górę "Buk" i odbiłem na szosę do Gorenic. I tu zaskoczenie, nowy asfalt:)

Nowy asfalt pod "Buka" © mirand

Okazało się, że nowa nawierzchnia bitumiczna zawiodła mnie do samych Gorenic. Później koło kościoła i cmentarza parafialnego, wjechałem na szutrowo piaszczystą drogę w kierunku Czernej, na której za dawnych lat jeździłem ze znajomymi na MTB. Końcówka tej ścieżki to szybki, lekko kamienisty, leśny zjazd do dolinki Eliasza. Na dole szosą do skrzyżowania,
Jesień w dolinkach © mirand

gdzie skręciłem w prawo na asfaltowy, wąski podjeździk w malowniczym jesiennym lesie i wdrapałem się pod gospodarstwo agroturystyczne ze stadniną konną w Czernej.
Kukurydzniane pole © mirand

Końcówka wspinaczki to jeszcze trochę szuterku i jestem na miejscu. Chwile odpoczywam i oglądam panoramę. W oddali przy dobrej widoczności widać Gorce i jakieś inne góry...
Agroturystyka w Czernej © mirand

W oddali zamek w Rudnie i Gorce © mirand

Z powrotem w dół, tą samą drogą do skrzyżowania w dolince, później w lewo i szosą do Gorenic. I tu znowu zmiany w postaci nowej nawierzchni. Przez całą wieś jechało się jak po stole i nawet nie zauważyłem tych kilku hopek po drodze.
Za Gorenicami obiłem w prawo na czarny szlak rowerowy do Osieka. Na początku fajnie po szutrze ale zaraz zrobiło się bardzo piaszczyście i musiałem trochę podprowadzić. Na szczęście nie było dużo pchania i z powrotem mogłem kręcić.
Pod Osiekiem w "punkcie odpoczynkowym" chwila na picie.
Chwila pod drogowskazem © mirand

I dalej kontynuowałem przejażdżkę szutrowym czarnym szlakiem. Szybki zjeździk i na dole wbiłem w prawo w las, gdzie kiedyś była doga... Tylko że pomyliłem wjazdy i za wcześnie sobie skręciłem, przez co trochę błądziłem po lesie w chaszczach i badylach w poszukiwaniu tej właściwej... drogi.
Gdzieś po 5 min udało się i pozostało mi się tylko napawać czystą jazdą w interwałowym terenie.
Jeszcze kilka pagórków i w domu © mirand

Na koniec przed samym Olkuszem "wstąpiłem" jeszcze do pobliskiego lasu, gdzie właśnie trwa wycinka drzew pod budowę obwodnicy.
Kiedyś las, zaraz obwodnica © mirand

Tam kiedyś budowanie tras DH...
Tam kiedyś treningi MTB...
Tam kiedyś spacery z lubą...
Co teraz? Gdzie teraz?
-Teraz tylko szosa..
Słońce już nisko i zrobiło się zimno. Pora do domu
Słońce już coraz niżej © mirand


Kategoria wycieczki


  • DST 35.25km
  • Czas 01:15
  • VAVG 28.20km/h
  • VMAX 30.00km/h
  • HRmax 144 ( 73%)
  • HRavg 128 ( 65%)
  • Kalorie 710kcal
  • Sprzęt Zimówka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening tr.

Wtorek, 1 października 2013 · dodano: 01.10.2013 | Komentarze 0

Lekko ponad godzinę na trenażerze w tlenie i z kadencją około 100 obr/m.


Kategoria trenażer